Żona sędziego i sędzia - zatrzymani

W poniedziałek ochrona marketu we Wrocławiu zatrzymała sędziego Roberta W. podejrzanego o kradzież. Przy kasie Robert W. zapłacił za jednego penrive, ochroniarze znaleźli przy nim pendrivey warte blisko 2 i pół tysiąca złotych. Sędzia tłumaczył, że nie ukradł niczego, natomiast elektronikę kupił w innym sklepie. U sędziego znaleziono cążki, które mogły służyć do przecinania zabezpieczeń towarów w markecie, Robert W. tłumaczył, że  służyły mu do naprawy samochodu - czytamy na portalu gazetawroclawska.pl. 

Żona sędziego, Ewa W. jest podejrzewana o kradzież z włamaniem, miała ukraść sprzęt elektroniczny o wartości blisko 1800 zł. Włamanie w tym przypadku oznacza odcięcie zabezpieczeń od sklepowych produktów - informuje Radio Wrocław. 

Prezes Sądu Apelacyjnego odsunął sędziegi Roberta W. od wykonywania obowiązków. Sprawę bada też Sąd Dyscyplinarny.

adm





Komentarze   

 
#2 Wiarosław 2017-02-20 18:16
Teraz każdy uczciwy człowiek w Polsce bacznie będzie "śledził" losy tych zatrzymanych osób zadając sobie pytanie,czy proces będzie prowadzony na tyle szeroko aby pokazać pełen obraz działań,a może dowody okażą się za słabe, i trzeba będzie przeprosić Pana sędziego i Jego małżonkę za zniesławienie. Oczernić kogoś jest bardzo łatwo ale odwrócić sytuację - praktycznie niemożliwe.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 Krystian 2017-02-16 10:14
A to Polska właśnie...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

article