Bieg Gwarków na Przełęczy Jugowskiej

0208 gwarki-11
XXXVI Bieg Gwarków jednak się odbędzie. Dzięki wsparciu lokalnych przedsiębiorców i Stowarzyszenia Turystycznego Gmin Gór Sowich impreza, która była już skazana na zapomnienie przeniesiona zostanie do nowej lokalizacji.


0208 gwarki-130208 gwarki-180208 gwarki-25

Trasy biegowe na Przełęczy Jugowskiej po raz pierwszy będą gościć tak dużą imprezę sportową. Od kilku lat Stowarzyszenie Turystyczne Gmin Gór Sowich utrzymuje i stara się promować to miejsce jako centrum sportów zimowych a teraz nadarzyła się ku temu doskonała okazja. Zdaniem organizatorów trasy wokół Andrzejówki przestały spełniać standardy i to było główną przyczyną dla których impreza miała się nie odbyć.

- Trasy wokół schroniska Andrzejówka nie są przygotowywane, nie ma tam warunków by biegać tam stale. Ciężko jest promować bieganie, nie dając możliwości stałego trenowania i korzystania z tej aktywności ruchowej - mówi prezes Aqua Zdroju Mariusz Gawlik.

Zupełnie odwrotnie jest na Przełęczy Jugowskiej, gdzie od kilku lat, każdej zimy gdy tylko spadnie śnieg tworzone są trasy biegowe dla celów rekreacyjnych.

- Już od sześciu lat przygotowujemy te trasy w Górach Sowich. Łącznie obsługujemy 26 kilometrów w tym 10 kilometrów na obszarze gminy Stoszowice, w okolicach Srebrnej Góry. 16 kilometrów jest na obszarze Przełęczy Jugowskiej i tam jest tak zwana trasa "nietoperz" o długości 10 kilometrów, na której odbędzie się bieg - zapowiada Marek Chmielewski, wójt gminy Dzierżoniów i prezes Stowarzyszenia Turystycznego Gmin Gór Sowich.

0208 gwarki-1220208 gwarki-1780208 gwarki-181

Bieg, który zawsze był imprezą wałbrzyską oddala się od naszego miasta ale jak twierdzi Mariusz Gawlik nie na tyle daleko by przestać kojarzyć go z tradycjami wałbrzyskiego zagłębia węglowego.

- Jesteśmy nadal w wałbrzyskim zagłębiu węglowym i w Aglomeracji Wałbrzyskiej. Jeśli poprawią się warunki i powstanie infrastruktura przy Andrzejówce to bieg może tam powrócić. Do tego jednak potrzebne jest przygotowanie i stałe utrzymywanie tras biegowych - twierdzi Mariusz Gawlik.

Czasu na przygotowania jest niewiele, ponieważ decyzja o organizacji zawodów podjęta została praktycznie kilka dni temu a termin wyznaczono na 19 lutego. Będzie się to wiązać z pewnymi ograniczeniami, które jednak w kolejnych latach mają zniknąć gdy będzie więcej czasu na organizację. Między innymi w tym roku będzie mniej atrakcji dla kibiców.

- Pierwsza edycja w tym miejscu może nie będzie idealna bo czasu jest niewiele ale idea biegu i jego tradycja jest warta tego by spróbować. W tym roku chcemy się skupić z racji czasu na części sportowej i to biegacze są w tym roku najważniejsi. Będą na pewno stoiska gastronomiczne ale przestrzeń w tym miejscu nie pozwala na organizację dużych wydarzeń w formie festynów - dodaje Gawlik.

Aspekt sportowy ma być mimo wszystko dobrze dopracowany a na zawodników mają czekać dobrze przygotowane i malownicze trasy.

- Bieg będzie zorganizowany na dwóch dystansach - 10 km i 20 km. Odbędzie się tylko w stylu klasycznym. Przy poprzednich biegach ten styl cieszył się największą frekwencją. Trasa jest bardzo urokliwa, bogata w ładne widoki. Do tego jest łatwiejsza niż w Andrzejówce, nie ma tylu podbiegów i trudnych zjazdów. Jest dużo szersza, ma wyznaczone tory a na czas biegu będą one podwójne - podsumowuje Mariusz Gawlik.

Zgłoszenia odbywają się poprzez stronę internetową www.bieggwarkow.pl tam też znaleźć można wszystkie aktualne informacje dotyczące organizacji biegu.

Zapraszamy Cię do współtworzenia portalu walbrzych24.com.
Zrobiłeś film lub ciekawe zdjęcie? Masz ciekawy temat? A może miałeś sporo szczęścia i znalazłeś się w odpowiednim miejscu i czasie w centrum wydarzeń... bierz telefon w dłoń i nagraj film lub zrób zdjęcie, a później wyślij do nas.
Pisz na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


plr
foto: K. Żarkowski/archiwum

Komentarze   

 
#6 biegacz 2017-02-17 16:39
panie gawlik pieknie pan opowiada a gdzie dystanse dla dzieci, którym to chcemy zaszczepic sporty zimowe
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 Pilot 2017-02-09 22:44
Janek JESTEŚ dywanikiem pana Gawlika???
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 tadeusz 2017-02-09 17:16
ale bzdety opowiadasz (pojęcia nie masz ile kosztuje budowa nowej kopalni) tyle piany i złośliwości w tej wypowiedzi geniuszu d/s kosztów i wyceny wszelakiej
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 Janek 2017-02-09 13:46
Jak by nie pan Gawlik, to tej imprezy już dawno by nie było.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 dobra zmiana 2017-02-09 10:57
bardzo dobrze, że impreza sportowa z takimi tradycjami nie została ukatrupiona, tylko dalej nie mogę zrozumieć , co tam dalej robi pan Gawlik
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 *** 2017-02-09 10:45
W Nowej Rudzie za dwa - trzy lata rusza ponownie wydobycie węgla, więc i będą Gwarkowie i dla nich ta impreza.
W szachrajowie za taką samą kasę jaki budowa nowej kopalni węgla, wybudowano starą rupieciarnię = ciepłe posadki dla popierdzieleńcó w, jednocześnie miasto zostało zadłużone praktycznie dożywotnio, o ile za długi nie przejmą właściciele banków = niemcory lub żydzi.
Koszt obsługi długu rośnie co roku o około 2 miliony zł, a zadłużenie w stosunku do rocznego budżetu to 90% do 110%.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

article