Palą odpadami, jak ich karać?

0111 dymy-12
Dużego natężenia smogu w Wałbrzychu nie ma, ale są ludzie którzy ciężko pracują by sytuacja się zmieniła. Palą wszystkim co mają pod ręką, meblami, odpadami, butelkami, zdarza się że nawet gumą. Spytaliśmy komendanta straży miejskiej w Wałbrzychu, jak karać takie osoby i czy wyciągane są wobec nich konsekwencje.

Palenie śmieci z reguły objawia się czarnym dymem, pomaga to służbom zlokalizować miejsce, w którym odbywa się spalanie odpadów.

 - Mieszkańcy spalają rzeczy, które nie powinny być spalane. Dokonujemy systematycznych kontroli, tego co mieszkańcy spalają. Jesteśmy do tego uprawnieni, na podstawie przepisów o ochronie środowiska. Strażnik ma prawo wejść na teren nieruchomości i sprawdzić czy materiał, którym się pali  jest dopuszczony. - mówi komendant straży miejskiej w Wałbrzychu Kazimierz Nowak.

0111 dymy-200111 dymy-350111 dymy-58

Spytaliśmy komendanta ile interwencji dotyczących palenia odpadami, skończyło się mandatami.

- Szczegółowo nie powiem, ale na pewno kilkanaście, z czego ostatnia interwencja zakończyła się postępowaniem mandatowym, dzięki temu że jeden z mieszkańców zaalarmował o spalaniu odpadów przez sąsiada. - mówi komendant straży miejskiej w Wałbrzychu Kazimierz Nowak.

Straż miejska każdy przypadek traktuje indywidualnie. Nie karze wszystkich jednakowo.

- To wszystko zależy od sytuacji materialnej tej osoby. Większość osób, która zostanie złapana na paleniu odpadami, tłumaczy się brakiem środków finansowych min. na zakup opału. Trudno w takim wypadku karać takie osoby. - mówi komendant straży miejskiej w Wałbrzychu Kazimierz Nowak.

Osobie która spala odpady, grozi 500zł mandatu. W przypadku niezapłacenia, skierowanie sprawy do sądu i grzywna wysokości nawet 5 tyś zł.

pm
foto: K.Żarkowski

Komentarze   

 
#14 chichacho 2017-01-14 17:53
Cytuję Wałbrzyszanin:
Do rozemocjonowany.
Decyzję pozwolenia na użytkowanie można cofnąć jedynie jeżeli piec nie spełnia swojej funkcji, jest źle wpięty do przewodu kominowego, zagraża zdrowiu i życiu. Musi to się odbyć poprzez wizytę inspektora nadzoru budowlanego i stwierdzeniu nieprawidłowości w protokole wizji oględzin.
widzisz, czyli droga jest. Próbki sadzy z komina nie wymagają nawet wizyty w mieszkaniu. A jeśli popiòł/sadze będą zawierać produkty spalania śmieci, to zagrożenie dla zdrowia jest? Ano jest! Jeśli spala się coś innego niż paliwa, na które został przeznaczony do użytkowania to przecież też zagraża, bo na taki sposób użytkowania atestu nie ma. Natomiast w mieszkaniach komunalnych taki zakaz, wraz z procedurą kontroli i sankcją należy zamieścić w umowie najmu. Miasto, jak je stać, może też przecież, w komunalnych lokalach zmienić źródła ciepła na jakie tylko chce. Elektryczne, gazowe. I nie będą tam najemcy śmieci spalać. To ograniczy problem.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#13 Wałbrzyszanin 2017-01-14 16:14
Do rozemocjonowany .
Decyzję pozwolenia na użytkowanie można cofnąć jedynie jeżeli piec nie spełnia swojej funkcji, jest źle wpięty do przewodu kominowego, zagraża zdrowiu i życiu. Musi to się odbyć poprzez wizytę inspektora nadzoru budowlanego i stwierdzeniu nieprawidłowośc i w protokole wizji oględzin.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#12 Wałbrzyszanin 2017-01-14 16:09
Cytuję Krzychu:
Cytuję Wałbrzyszanin:
A na jakiej podstawie strażnik wiejski wejdzie mi do domu i sprawdzi czym palę? Przecież nie muszę go wpuścić bo tylko policja z nakazem i komornik mogą wejść do domu. Resztę jak chcę to wpuszczam jak nie to nie i co mi zrobią? Kaziu zasłania się ustawą o ochronie środowiska a niech lepiej zajmie się zbieraniem kupek po psach bo akurat strażnicy do tego się tylko nadają.

Mylisz sie policja może wejść bez nakazu wystarczy legitymacja tak samo pewnie straż miejska

Nikt nie ma prawa wejść do mieszkania oprócz komornika z nakazem sądowym i policji z nakazem. Policjant i strażnik okazując legitymację może nie zostać wpuszczony do mieszkania to zależy tylko od dobrej woli właściciela
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#11 sAs 2017-01-13 09:13
(rozemocjonowan y): odpowiem bardzo prosto na pytanie postawione w tytule, bo też palę węglem: cofnięciem decyzji - zgody na używanie pieca opalanego paliwem stałym. Ostatecznie, to mało kto dzisiaj pali piecem, czy kuchnią kaflową. Śmieci spala się w centralnych ogrzewaniach, a na takowe lokatorzy musieli uzyskiwać zgody administratora. Cofnąć decyzją administracyjną po stwierdzeniu nieprawidłowośc i w użytkowaniu i tyle. Troszkę gorzej będzie w domkach jednorodzinnych , ale tam właściciele powinni mieć pojemniki na popiół - wystarczy pobrać próbkę. Dwóch strażników z uproszczonym protokołem pobrania próbki. Skontrolować całą ulicę, zbadać w prosty sposób, niejedno laboratorium zrobi to za niewielkie pieniądze. Ukarać mandatem + wystawić rachunki za badanie oraz usługę dostarczenia próbek do niego - oczywiście wyłącznie w przypadku stwierdzenia nieprawidłowośc i. Ludzie są mądrzy. Jak raz dostaną po łapkach to raczej nie będą ryzykować drugi raz. A jak kto oporny, to droga sądowa.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#10 Krzychu 2017-01-13 08:26
Cytuję Wałbrzyszanin:
A na jakiej podstawie strażnik wiejski wejdzie mi do domu i sprawdzi czym palę? Przecież nie muszę go wpuścić bo tylko policja z nakazem i komornik mogą wejść do domu. Resztę jak chcę to wpuszczam jak nie to nie i co mi zrobią? Kaziu zasłania się ustawą o ochronie środowiska a niech lepiej zajmie się zbieraniem kupek po psach bo akurat strażnicy do tego się tylko nadają.

Mylisz sie policja może wejść bez nakazu wystarczy legitymacja tak samo pewnie straż miejska
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#9 Wałbrzyszanin 2017-01-12 18:34
A na jakiej podstawie strażnik wiejski wejdzie mi do domu i sprawdzi czym palę? Przecież nie muszę go wpuścić bo tylko policja z nakazem i komornik mogą wejść do domu. Resztę jak chcę to wpuszczam jak nie to nie i co mi zrobią? Kaziu zasłania się ustawą o ochronie środowiska a niech lepiej zajmie się zbieraniem kupek po psach bo akurat strażnicy do tego się tylko nadają.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#8 Miki 2017-01-12 15:27
Cytuję pierogofil:
po **** od razu karac. jak ktos nie faktycznie nie ma pracy i szmalu to niech miasto wraz z nadlesnictwem przygotuje miejsca w ktorych moga zabrac odpadki drzewne, scinki drzewne itp i niech tym pala. po lasach sie tego wala w pyte i ciut i sie marnuje. a jak po ustanowieniu takich punktow dalej beda palic guma no to doyebac takie kary zeby sie nie pozbierali lacznie z zablokowoaniem komina




Dobry pomysł. Teraz zbiórka po lesie jest karana
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#7 Miki 2017-01-12 15:25
......jak ustalić czyj to komin.
Oto jest pytanie .....
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#6 hehe 2017-01-12 14:26
Cytuję Bolo:
Cytuję Krzychu:
Palą odpadami, jak ich karać?

Dać prace żeby było ich stać na węgiel



Praca jest tylko ludziom się nie chce pracować



Ludziom nie chce sie pracowac tylko na rachunki...Cytuję Alfredo:
Cytuję Krzychu:
Palą odpadami, jak ich karać?

Dać prace żeby było ich stać na węgiel

Za**** bym ci za głupotę nierobie zasrany! W każdej firmie na strefie szukają pracowników, więc WON do roboty!



Czego szukaja?
Przepraszam, nie doslyszalem czego szukaja na strefie?


Pracownikow? Nie pomylilo ci sie z niewolnikiem?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 Alfredo 2017-01-12 11:05
Cytuję Krzychu:
Palą odpadami, jak ich karać?

Dać prace żeby było ich stać na węgiel

Za**** bym ci za głupotę nierobie zasrany! W każdej firmie na strefie szukają pracowników, więc WON do roboty!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

article